Odbierz swój indywidualny raport widoczności w AI

Sprawdź AI Visibility Report

Globalne Horyzonty: Sztuka komunikacji międzykulturowej w strategii biznesowej

17 maja, 2025

Globalne Horyzonty: Monika Sarapa i Raf Chomsky

Artykuł powstał na podstawie odcinka podcastu Globalne Horyzonty, w którym rozmawiam z wyjątkowymi ludźmi ze świata technologii, biznesu i kultury.

Cały odcinek znajdziesz tu:

Gościem odcinka była Monika Sarapa, właścicielka szkoły językowej Custom Made z Warszawy, certyfikowana coachka językowa z akredytacją ICF oraz pionierka innowacyjnego podejścia do nauki języków obcych.

Jej firma specjalizuje się w szkoleniach językowych dla biznesu z uwzględnieniem aspektów kulturowych, które są kluczowe podczas ekspansji na rynki zagraniczne.

W rozmowie poruszyliśmy tematy:

  • znaczenia aspektów kulturowych w kontekście międzynarodowego biznesu
  • neurolanguage coachingu jako innowacyjnej metody nauki języków
  • wyzwań kulturowych, z którymi mierzą się polskie firmy podczas ekspansji zagranicznej
  • wpływu sztucznej inteligencji na przyszłość edukacji językowej
  • zwinnych metodologii w nauczaniu języków obcych

Od lektora do właścicielki szkoły językowej

Droga zawodowa Moniki Sarapy do założenia własnej szkoły językowej była nieoczywista i pełna różnorodnych doświadczeń. Zanim zdecydowała się na prowadzenie biznesu, pracowała jako lektor języka angielskiego biznesowego i prawniczego, a później jako project manager w firmie IT.

„Byłam kiedyś oczywiście lektorem języka angielskiego, głównie biznesowego, trochę prawniczego. I tak naprawdę, kiedy miałam doświadczenie pracować w szkołach językowych, które stawiały jednak na taką naukę typowo książkową, to były pierwsze takie inspiracje do tego, żeby pójść jednak własną ścieżką.”

Doświadczenie w firmie IT dało jej z kolei przekonanie o wartości podejmowania samodzielnych decyzji:

„Pracowałam w firmie IT, byłam project managerem, więc totalnie inne doświadczenie, natomiast to doświadczenie też pokazało mi jak ważne dla mnie jest podejmowanie decyzji, za które mogę wziąć pełną odpowiedzialność, bo wiem dlaczego ją biorę, czyli nie narzucane decyzje przez kogoś z góry, ale totalnie moje.”

Co ciekawe, rozszerzenie oferty szkoleniowej o aspekty kulturowe nastąpiło dopiero w trakcie prowadzenia szkoły, jako odpowiedź na realną potrzebę klientów:

„Sam aspekt szkoleń językowych uzupełnionych o kulturę narodził się już troszkę później, czyli w trakcie już istnienia i narodził się tak bardzo organicznie, to znaczy po prostu z potrzeby klienta. Czyli klient się rozwijał, próbował też swoich sił na ekspansję zagraniczną i jak to niestety jest w większości na ten moment w Polsce, najpierw idziemy w ekspansję, a potem patrzymy co nam ewentualnie nie idzie.”

Ta obserwacja wskazuje na istotny problem w podejściu polskich firm do ekspansji zagranicznej – aspekt kulturowy jest często traktowany jako „fix” dla problemów, które już wystąpiły, zamiast jako element przygotowania strategicznego.

Neurolanguage coaching – rewolucja w nauce języków

Jednym z wyróżników podejścia Moniki do edukacji językowej jest wykorzystanie metody neurolanguage coachingu, która łączy trzy kluczowe elementy: neuronauki (badania nad mózgiem), język oraz coaching.

Kluczowe założenia tej metody to:

  1. Praca na krótkoterminowych celach – rozbijanie nauki na mniejsze, konkretne zadania, aby mózg otrzymywał regularny „strzał dopaminowy” po każdym osiągniętym sukcesie.
  2. Indywidualizacja nauczania – dostosowanie metod do preferencji i stylu uczenia się danej osoby:

    „Jeżeli weźmiemy sobie pod uwagę twoje mocne strony jako kursanta, czyli w jaki sposób lubisz się uczyć, co na przykład ciebie negatywnie triggeruje, a co pozytywnie stymuluje do nauki, czyli jakiego rodzaju aktywności lubisz, jakiego rodzaju aktywności powoduje u ciebie na przykład łatwiejsze zapamiętywanie, czy łatwiejsze potem przekładanie to na sytuacje realne, to na takim rodzaju aktywności właśnie potem po prostu pracujemy.”

  3. Przejmowanie odpowiedzialności – kursant świadomie uczestniczy w procesie nauki, określając cele i oceniając swoje postępy:

    „W tej metodzie też pracujemy na iteracjach, czyli jeżeli wypracowaliśmy w pierwszej momencie na przykład celu zrobienie przedstawienia wstępu do prezentacji, to na koniec sprawdzamy, czy wszystko już jest zrealizowane, czy dana osoba jest w stanie to rzeczywiście zrobić na tyle zadowalająco, żeby ten kursant był z tego dumny.”

Ta metoda szczególnie sprawdza się w przypadku kadry menedżerskiej wyższego szczebla, dyrektorów i właścicieli firm, którzy mają jasno sprecyzowane cele językowe związane z konkretnymi sytuacjami biznesowymi.

Wyzwania kulturowe w ekspansji zagranicznej

Monika Sarapa podkreśla, że największym wyzwaniem dla polskich firm podczas ekspansji zagranicznej jest niezrozumienie różnic kulturowych, które wpływają na sposób komunikacji i prowadzenia biznesu.

Jako przykład podaje przypadek klienta, który otworzył filie w Malezji i Indiach:

„Najpierw to zrobili, czyli najpierw podeszli do ekspansji, zatrudnili tam osoby, które powiedzmy były koordynatorami i odpowiadały za zatrudnianie pracowników na miejscu. Czyli no powiedzmy, że rozsądnie podeszli do tematu. […] Natomiast problem pojawił się dopiero wtedy, kiedy trzeba było te osoby też zderzyć z pracownikami, którzy są tutaj w Polsce, chociażby z działem szkoleń.”

Podczas szkoleń prowadzonych przez polski zespół dla pracowników z Azji, pojawiły się problemy komunikacyjne.

Najciekawszym aspektem tej sytuacji jest to, że pierwszą reakcją firmy było podejrzenie, że problem leży w niewystarczających kompetencjach językowych działu szkoleń. Dopiero później odkryto, że kluczowym czynnikiem było niezrozumienie różnic kulturowych:

„Prawdopodobnie też takim jednym z sygnałów mogło dla nich być chociażby to, że w kulturze azjatyckiej zazwyczaj nie mówi się wprost 'nie’, 'nie wiem’, 'nie rozumiem’, bo to jest jednak coś co wywodzi się z zachowania twarzy, z zachowania honoru. Oni po prostu nie mówią tego wprost.”

Monika podkreśla, że często wystarczą proste modyfikacje w sposobie komunikacji, aby znacząco poprawić jej efektywność – jak np. zadawanie pytań otwartych zamiast zamkniętych (tak/nie), co daje rozmówcy z kultury azjatyckiej możliwość udzielenia szerszej odpowiedzi bez konieczności bezpośredniego przyznania się do niezrozumienia czy niewiedzy.

Sztuczna inteligencja a przyszłość edukacji językowej

W kontekście rozwoju AI, Monika Sarapa dostrzega zarówno szanse, jak i wyzwania dla edukacji językowej. Zamiast obawiać się nowych technologii, traktuje je jako wsparcie w swojej pracy:

„Ja jestem w ogóle fanką straszną różnych nowych technologii, więc od razu wszystko testuję. […] Ja sobie traktuję AI jako po prostu wsparcie, więc jak najbardziej używamy AI w naszej pracy codziennej, chociażby wspiera nas w analizie dużej liczby materiałów językowych, które też już mamy w usprawnianiu naszych programów językowych.”

Jeśli chodzi o przyszłość nauki języków, Monika przewiduje, że AI może znacząco zwiększyć dostępność praktyki konwersacyjnej:

„Myślę, że w ogóle ułatwi ludziom dostęp do ćwiczenia chociażby właśnie tej najważniejszej umiejętności, czyli speakingu. Bo już teraz można chociażby z chatem GPT czy z innymi aplikacjami sobie pokonwersować, czyli w momencie kiedy masz lekcję z lektorem, z nativem czy z kimkolwiek raz w tygodniu czy dwa razy w tygodniu, to wciąż jest mało.”

Jednocześnie Monika przewiduje, że tradycyjna nauka języków stanie się usługą premium, skierowaną do osób, które chcą głębiej zrozumieć kulturę i kontekst:

„Mam poczucie, że to będzie taka bardziej usługa premium, czyli dla tych zainteresowanych, którzy rzeczywiście chcieliby się raz, że mieć kontakt z człowiekiem, a to jest kulturą, czyli chcesz wyjechać rzeczywiście na przykład na dłużej, popodróżować sobie, nie wiem, po Azji czy nawet po Hiszpanii, tak? I chcesz poczuć tę kulturę tak na żywo, taką prawdziwą, żeby móc porozmawiać z tym właścicielem jakiejś restauracji czy baru, żeby popytać go jak mu się żyje, jak rzeczywiście funkcjonuje rynek w Hiszpanii itd.”

Ciekawą perspektywą jest również potencjał AI w zwiększaniu dostępności nauki języków dla osób z krajów rozwijających się, które mogą dzięki temu otworzyć sobie drzwi do nowych możliwości zawodowych.

Innowacyjne podejście: Agile i Scrum w nauczaniu języków

Wyjątkowym aspektem podejścia Moniki do nauczania języków jest implementacja metodologii zwinnych, znanych głównie z branży IT:

„Pracowałam w chwili w firmie IT i przy okazji tej pracy zrobiłam sobie też certyfikację Scrum Mastera […]. Sama idea Scruma mi się strasznie spodobała i tak szukałam gdzie można to zastosować i od jakiegoś czasu w końcu znalazłam na to zastosowanie w kursach językowych.”

Monika wykorzystuje elementy Scruma do strukturyzowania programów nauczania:

„Korzystamy też z samego jakby podziału na takie kamienie milowe nazwane w Scrumie sprinty i w ten sposób też pracujemy nad programami, czyli układając programy dzielimy je na sprinty, na iteracje, na usprawnianie, na takie tzw. Review, więc wdrażamy w naukę języka, nie tylko coaching, ale i właśnie agile.”

To innowacyjne połączenie metodologii z różnych dziedzin pozwala na bardziej efektywne dostosowywanie programów do potrzeb klientów i szybsze osiąganie założonych celów językowych.

Praktyczne porady dla firm planujących ekspansję zagraniczną

Monika Sarapa podzieliła się również konkretną poradą dla firm planujących ekspansję na rynki zagraniczne:

„Właściciel firmy, czy po prostu sprzedawca musi się komunikować płynnie, niezależnie czy to będzie po angielsku, czy po prostu w języku danego kraju, do którego chcemy się udać. […] Przygotowanie językowe to za mało. Przygotowanie kulturowe obowiązkowo, bo jeśli wysyłamy handlowca na nowy zupełnie rynek, zwłaszcza jeżeli to ma być B2B sprzedaż, to już w ogóle to jest absolutny must have, żeby ta osoba zapoznała się najpierw z kulturą.”

Monika podkreśla ekonomiczny aspekt tej rekomendacji – inwestycja w szkolenie kulturowe przed wejściem na nowy rynek może zaoszczędzić firmie znaczne sumy:

„Na pewno miliony można stracić wchodząc w rynek po prostu na ślepo, czyli próbować zaadaptować metody sprzedaży, które działają na rynku polskim do nowego rynku bez jakiegoś takiego researchu porządnego, to tu można stracić miliony. […] Więc ja polecam najpierw się przygotować, a potem podbijać rynki, żeby zaoszczędzić pieniądze.”

Na zakończenie

Rozmowa z Moniką Sarapą pokazuje, jak istotne w biznesie międzynarodowym są kompetencje nie tylko językowe, ale przede wszystkim kulturowe. Jej innowacyjne podejście do nauczania języków, łączące neuronaukę, coaching i metodologie zwinne, stanowi inspirujący przykład interdyscyplinarnego podejścia do rozwiązywania wyzwań biznesowych.

Dla polskich przedsiębiorców planujących ekspansję zagraniczną, kluczowym wnioskiem z tej rozmowy jest konieczność uwzględnienia aspektów kulturowych już na etapie planowania strategii, a nie dopiero jako rozwiązanie problemów, które pojawiły się w trakcie realizacji.

W dobie szybkiego rozwoju sztucznej inteligencji, warto również przemyśleć, jak nowe technologie mogą wspomóc proces komunikacji międzykulturowej, pamiętając jednocześnie, że bezpośredni kontakt z człowiekiem i autentyczne zanurzenie w kulturze docelowej pozostają wartościami, których nie da się w pełni zastąpić nawet najdoskonalszymi narzędziami AI.

Sprawdź inne publikacje